Choć w nazwie pojawia się pojęcie opłaty i zostały one zaliczone przez ustawodawcę do zbioru instrumentów ekonomicznych służących gospodarowaniu wodami, to faktycznie są to sankcje – rodzaj administracyjnych kar pieniężnych. I w dodatku – dotkliwe. Ich wysokość będzie bowiem wyższa o 500 proc. lub 10-krotnie w stosunku do opłat, jakie podmiot poniósłby za usługi wodne, gdyby zachował się zgodnie z prawem.


Source: Gazeta prawna