Asystent, nie pełnomocnik
Model językowy nie ma uprawnień zawodowych, nie odpowiada za sprawę i nie zna jej kontekstu poza tym, co dostanie. Może natomiast w kilka minut przeczytać kilkaset stron, które prawnik czytałby przez cały dzień, i wskazać, gdzie w aktach jest to, czego szukasz. Dlatego najlepiej traktować go jak bardzo szybkiego aplikanta pierwszego roku: przygotuje materiał, ale każde zdanie trzeba sprawdzić, zanim trafi do sądu albo do klienta.
Ta zasada nie jest ostrożnością na wyrost. Odpowiedzialność zawodowa i cywilna za pismo spoczywa na prawniku, który je podpisał, niezależnie od tego, jakim narzędziem się posłużył. Wynik AI jest pomocą, a decyzje, szkic końcowy i podpis zawsze należą do prawnika.
Czym różni się od ogólnego czatu
Ogólny czat AI dobrze radzi sobie z krótkim pytaniem, ale słabo z aktami sprawy. Trzeba wklejać fragmenty, pilnować, czy zmieściły się w rozmowie, a wynik nie jest nigdzie zapisany przy sprawie. Narzędzie zbudowane dla kancelarii działa na całych aktach dołączonych do sprawy, zachowuje odwołania do stron dokumentów i zapisuje wynik obok sprawy, gdzie widzą go osoby z zespołu, które mają do niej dostęp. Jest też kwestia poufności, którą omawiamy osobno w artykule Legal AI a tajemnica zawodowa.
Co AI robi z aktami sprawy
Dobrze zaprojektowana analiza akt nie kończy się na streszczeniu. Streszczenie jest przyjemne w czytaniu, ale rzadko pomaga w pracy, bo gubi szczegóły, na których opiera się argumentacja. Użyteczny wynik ma strukturę, którą prawnik zna z własnych notatek do sprawy:
- chronologia zdarzeń z datami i odwołaniem do strony dokumentu, z którego pochodzi dana informacja,
- strony i uczestnicy postępowania, ich pełnomocnicy i role,
- roszczenia i żądania z kwotami, podstawą i datą wymagalności, jeśli wynikają z akt,
- fakty bezsporne i fakty sporne,
- sprzeczności między dokumentami albo między zeznaniami,
- terminy, które wynikają z akt, na przykład z doręczeń i zarządzeń,
- dokumenty, których w aktach brakuje, a które zwykle są potrzebne w sprawach danego rodzaju.
W Jurysci AI taki zestaw powstaje dla akt liczących kilkaset stron. Każdy punkt wyniku odsyła do miejsca w aktach, więc sprawdzenie trwa chwilę, a nie wymaga ponownego czytania całości.
Chronologia jako punkt wyjścia
W wielu sprawach najwięcej czasu zajmuje ułożenie zdarzeń w kolejności. Umowa z jednego roku, aneks z drugiego, korespondencja mailowa, wezwanie do zapłaty, notatka ze spotkania, a na końcu nakaz zapłaty. Chronologia z odwołaniami do stron pozwala od razu zobaczyć, co się wydarzyło, co jest udokumentowane, a co wynika tylko z twierdzeń strony. Na niej prawnik buduje stanowisko w sprawie i plan dowodowy.
Sprzeczności, które łatwo przeoczyć
Przy aktach na kilkaset stron łatwo nie zauważyć, że świadek w protokole z jednej rozprawy podaje inną datę niż w piśmie złożonym pół roku wcześniej, albo że kwota w wezwaniu do zapłaty nie zgadza się z kwotą w pozwie. Wykrywanie sprzeczności polega na zestawieniu tych samych faktów z różnych dokumentów. AI wskazuje miejsca rozbieżne, a prawnik ocenia, czy to istotna sprzeczność, pomyłka pisarska, czy różnica wynikająca z innego ujęcia tego samego zdarzenia.
Draft pisma: szkic, nie gotowy dokument
Na podstawie uporządkowanych akt AI przygotowuje szkic pisma: sprzeciwu, odpowiedzi na pozew, pisma przygotowawczego, wezwania, wniosku dowodowego. Szkic ma sens, gdy prawnik wcześniej wskazał kierunek, na przykład które zarzuty podnosi i na jakich dowodach się opiera. Bez tego model napisze pismo poprawne językowo, ale ogólne.
Przy pracy ze szkicem warto trzymać się kilku zasad:
- sprawdzić każdą datę, kwotę i sygnaturę z aktami,
- sprawdzić każdy przywołany przepis w aktualnym brzmieniu,
- usunąć argumenty, których kancelaria nie chce podnosić, nawet jeśli brzmią przekonująco,
- dopisać to, czego w aktach nie ma, a co prawnik wie z rozmowy z klientem,
- zachować styl kancelarii, najlepiej przez własne szablony pism.
W Jurysci szablony pism kancelarii są dostępne w module zarządzania sprawami, więc szkic można oprzeć na strukturze, której kancelaria używa na co dzień.
Uwaga na terminy
Sprzeciw od nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym wnosi się co do zasady w terminie dwóch tygodni od doręczenia, apelację w terminie dwóch tygodni od doręczenia wyroku z uzasadnieniem, a zażalenie w terminie tygodnia od doręczenia postanowienia. AI może wskazać daty doręczeń i przypomnieć o terminie, ale ostateczne ustalenie terminu to zawsze obowiązek prawnika. Dlatego terminy wykryte w aktach trafiają w Jurysci do kalendarza sprawy z przypomnieniem, a nie tylko do raportu.
Research orzecznictwa i ryzyko zmyślonych sygnatur
Modele językowe potrafią przywołać orzeczenie, które nie istnieje, z wiarygodnie wyglądającą sygnaturą i datą. To najpoważniejsze ryzyko przy używaniu AI w pracy prawnika. Dlatego każdy wyrok przytoczony przez narzędzie trzeba sprawdzić w źródle: w portalach orzeczeń sądów, w bazie Sądu Najwyższego, w orzeczeniach sądów administracyjnych albo w systemie informacji prawnej, z którego korzysta kancelaria.
Research w Jurysci AI służy do znalezienia kierunku i tez, które warto zweryfikować, a nie do cytowania bez sprawdzenia. Systemy informacji prawnej, takie jak LEX czy Legalis, pozostają dla wielu kancelarii podstawowym źródłem przepisów, komentarzy i orzecznictwa. Jurysci ich nie zastępuje. Zajmuje się aktami konkretnej sprawy i pracą kancelarii wokół niej.
Sytuacje, w których oszczędność czasu jest największa
AI daje najwięcej w kilku powtarzalnych sytuacjach:
- przejęcie sprawy w toku, gdy trzeba szybko poznać akta prowadzone wcześniej przez inną kancelarię,
- przygotowanie do rozprawy w sprawie z wieloma świadkami i protokołami,
- sprawy frankowe, w których trzeba z umowy, aneksów i harmonogramu wyciągnąć kwoty, daty i treść klauzul,
- sprawy pracownicze z obszerną korespondencją i dokumentacją kadrową,
- ocena, czy przyjąć sprawę, na podstawie dokumentów przesłanych przez klienta przed konsultacją.
W każdej z nich prawnik i tak musi poznać akta. AI nie zwalnia z tego obowiązku, tylko skraca drogę do miejsc, które wymagają uwagi.
Kiedy AI nie wystarczy
Są też sytuacje, w których narzędzie niewiele pomoże. Słabej jakości skany z odręcznymi dopiskami bywają odczytane z błędami. Sprawy, w których kluczowa jest ocena wiarygodności świadka albo strategia negocjacyjna, wymagają doświadczenia, którego model nie ma. Nowe przepisy, zmienione niedawno, mogą nie być dobrze znane modelowi. W tych przypadkach wynik AI jest tylko punktem startu.
Jak wdrożyć AI w kancelarii bez chaosu
Nie trzeba od razu zmieniać wszystkich procesów. Najlepiej zacząć od jednej sprawy w toku, którą dobrze znasz, i porównać wynik analizy z własną wiedzą o aktach. Wtedy szybko widać, na ile można polegać na chronologii, a gdzie trzeba sprawdzać dokładniej.
- Ustal, kto w kancelarii może wgrywać akta do narzędzia i do jakich spraw.
- Określ, co zawsze sprawdza człowiek: przepisy, sygnatury, terminy, kwoty.
- Oprzyj szkice pism na szablonach kancelarii, a nie na ogólnym wzorze.
- Zapisuj wynik analizy przy sprawie, żeby zespół nie powtarzał tej samej pracy.
- Poinformuj klienta, jeśli uznasz, że wymaga tego umowa albo charakter sprawy.
W Jurysci limit analizy zależy od planu: do 1 000 stron akt miesięcznie w planie Solo, do 5 000 w planie Mała kancelaria, gdzie dochodzi research orzecznictwa i wykrywanie sprzeczności, i do 20 000 w planie Większa kancelaria. Szczegóły są w cenniku.
Jak czytać wynik analizy akt
Wynik analizy najlepiej czytać w odwrotnej kolejności niż akta. Najpierw terminy i brakujące dokumenty, bo to one wymagają działania od razu. Potem sprzeczności, bo pokazują miejsca, w których sprawa może się rozstrzygnąć. Na końcu chronologia i lista roszczeń, które służą do zbudowania stanowiska i planu dowodowego.
Przy każdym punkcie warto zadać sobie jedno pytanie: czy to wynika z dokumentu, czy z twierdzenia strony. Model rozróżnia je, ale nie zawsze trafnie, zwłaszcza gdy pismo procesowe przytacza treść innego dokumentu. Odwołanie do strony akt pozwala sprawdzić to w kilka sekund.
- Terminyporównaj z datą doręczenia w aktach i wpisz do kalendarza sprawy.
- Brakujące dokumentyzdecyduj, które są potrzebne, i poproś o nie klienta w jednej wiadomości.
- Sprzecznościoceń, czy są istotne dla rozstrzygnięcia, czy to pomyłki pisarskie.
- Chronologiauzupełnij o to, co wiesz z rozmowy z klientem, a czego nie ma w aktach.
Co z wynikiem dalej
Wynik analizy nie jest jednorazowym raportem. Gdy do akt dochodzi nowe pismo albo protokół, warto przeanalizować je w kontekście całej sprawy, żeby chronologia i lista sprzeczności były aktualne przed kolejną rozprawą. W zespole, w którym nad sprawą pracuje kilka osób, wspólny wynik przy sprawie oszczędza też czas na wzajemne streszczanie akt. Nowa osoba w sprawie, na przykład substytut albo aplikant, zaczyna od uporządkowanego materiału zamiast od pierwszej strony pozwu.
Sprawdź analizę akt na fikcyjnej sprawie
Na stronie AI dla prawników możesz jednorazowo przetestować analizę akt na jednym z fikcyjnych zestawów dokumentów albo na własnym tekście. Zobaczysz chronologię, strony, roszczenia, sprzeczności i terminy dokładnie w takim układzie, w jakim widzi je kancelaria w Jurysci.